Capella Cracoviensis w kościele św. Katarzyny

czwartek, 27 lipca 2017, 20:00

  • czwartek, 27 lipca 2017, 20:00
  • czwartek, 3 sierpnia 2017, 20:00
  • czwartek, 10 sierpnia 2017, 20:00
>

Musica sacra, czyli muzyka sakralna, która rozbrzmiewa we właściwym jej miejscu – tę propozycję oferuje słuchaczom Capella Cracoviensis podczas koncertów letnie czwartkowe wieczory. Scenerią koncertów jest surowe wnętrze kościoła św. Katarzyny na krakowskim Kazimierzu. W programie renesansowe barokowe psalmy, kantaty i motety, imponująca gęstą polifoniczną teksturą msza Claudio Monteverdiego i współczesne, choć przesiąknięte dawnym duchem kompozycje Arvo Pärta.

27 lipca 2017, 20.00
Architekci oświecenia

Thomas Stoltzer Erst wird erfreut mein trauriges Herz
Bartłomiej Pękiel Audite mortales
Johann Kuhnau Gott sei mir gnädig nach Deiner Güte
Thomas Stoltzer Laudate Dominum
Johann Kuhnau Ich freue mich im Herrn
Johann Sebastian Bach Christ lag in Todesbanden BWV 4
Heinrich Schütz Herr unser Herrscher aus Psalmen Davids
Thomas Stoltzer So wünsch ich Ihm ein gute Nacht

Michalina Bienkiewicz, Joanna Radziszewska (sopran)
Dorota Dwojak-Tlałka, Inga Jäger (alt)
Karol Kusz, Krzysztof Mroziński (tenor)
Jacek Ozimkowski, Sebastian Szumski (bas)
Capella Cracoviensis na historycznych instrumentach: Agnieszka Świątkowska, Elżbieta Górka (skrzypce), Mariusz Grochowski, Teresa Wydrzyńska (altówka), Kamila Marcinowska-Prasad (fagot)

3 sierpnia 2017, 20.00
Missa in illo tempore

Girolamo Frescobaldi Toccata 1a, Roma 1615
Claudio Monteverdi Kyrie – Gloria (Missa in illo tempore)
Girolamo Frescobaldi Canzona 2a, Roma 1637
Claudio Monteverdi Credo (Missa in illo tempore)
Girolamo Frescobaldi Recercar dopo il Credo, Venezia 1635
Claudio Monteverdi Sanctus – Benedictus (Missa in illo tempore)
Girolamo Frescobaldi Canzona 1a, Roma 1627
Claudio Monteverdi Agnus (Missa in illo tempore)
Girolamo Frescobaldi Toccata 10a, Roma 1615

Capella Cracoviensis:
Magdalena Łukawska, Antonina Ruda (sopran)
Helena Poczykowska, Łukasz Dulewicz (alt)
Piotr Szewczyk, Szczepan Kosior (tenor)
Marek Opaska (bas)
Yves Bilger (pozytyw/dyrygent)

10 sierpnia 2017, 20.00
Kobieta z alabastrowym naczyniem

Arvo Pärt Nunc dimittis, Tribute to Caesar, Solfeggio, Triodion, The Deer’s Cry, Morning Star
Paul Hindemith Sonata op. 25 nr 1
Arvo Pärt Da pacem, Which Was the Son of…, Most Holy Mother of God, The Woman with the Alabaster Box

Capella Cracoviensis:
Michalina Bienkiewicz, Magda Łukawska, Antonina Ruda (sopran)
Łukasz Dulewicz, Dorota Dwojak-Tlałka, Helena Poczykowska (alt)
Karol Kusz, Krzysztof Mroziński, Piotr Szewczyk (tenor)
Jerzy Butryn, Marek Opaska, Sebastian Szumski (bas)
Mariusz Grochowski (altówka)
Jan Tomasz Adamus (prowadzenie)

Kościół św. św. Katarzyny i Małgorzaty

ul. Augustiańska 7

Lokalna historia splata się tu z dziejami narodowymi: ich świetnością i tragizmem, wzlotami i upadkami. Od samego początku do dziś kościołem św. Katarzyny opiekują się oo. augustianie.

Kościół zawdzięcza powstanie dość dramatycznym okolicznościom, mamy bowiem w tej historii rozpustę, zbrodnię, klątwę i królewską pokutę. Słabość Kazimierza Wielkiego do płci pięknej została napiętnowana przez biskupa krakowskiego Jan Bodzantę, który z poselstwem w tej sprawie wysłał do króla wikarego katedralnego Marcina Baryczkę. Monarcha w przypływie złości kazał utopić posłańca w wiślanej przerębli. Kazimierz Wielki, żałując później za swój czyn, zwrócił się do papieża Klemensa VI o zdjęcie klątwy. Ojciec Święty udzielił rozgrzeszenia oraz wyznaczył stosowną pokutę – budowę kilku kościołów, wśród których znalazł się krakowski kościół św. św. Katarzyny i Małgorzaty. Tak oto biskupia anatema przysłużyła się pośrednio nie tylko krakowskiej, ale i polskiej architekturze sakralnej...

Wznoszenie gotyckiej świątyni (ok. 1343) król powierzył zakonowi oo. augustianów, który opiekuje się kościołem do dziś. Mimo nieukończonej budowy (pierwotnie świątynia miała być o 12,5 m dłuższa, brakuje też zaplanowanych wież i nie ukończono fasady), a także trzęsień ziemi, w wyniku których runęło m.in. sklepienie prezbiterium, powodzi i pożaru, kościół zachował swój szlachetny, gotycki charakter. Od południa przylega do niego kruchta, a kaplica św. Moniki (matki św. Augustyna) służy jako oratorium siostrom augustiankom z domu zakonnego po drugiej stronie ulicy Skałecznej. Kryty ganek, który łączy budowle, jest malowniczym akcentem tej okolicy.

Restauracja świątyni, która po trzecim zaborze została zamknięta i przeznaczona m.in. na magazyn, rozpoczęła się w połowie XIX wieku i – z drobnymi przerwami – trwa do dziś.

Z kościołem św. Katarzyny łączy się historia krakowskiego zakonnika Izajasza Bonera. Ponoć moc tego sługi Bożego (jego proces beatyfikacyjny nigdy się nie zakończył) dekonspiruje niewiasty lekkich obyczajów. Zdarzyło się bowiem tak, że gdy odwiedzające grób Izajasza „kobiety bezwstydne” stanęły na płycie grobowej, ta zatrzęsła się i tym sposobem święty ujawnił ich profesję.

Obecnie do tego kościoła każdego 22 dnia miesiąca zdążają wierni obowiązkowo zaopatrzeni w różę, by złożyć ją przy rzeźbie i relikwiach św. Rity, patronki spraw beznadziejnych, dla której zawsze (nawet zimą) w klasztornym ogrodzie ss. augustianek w Cascii zakwitała róża, przynosząc ulgę w cierpieniach i chorobie.

Zobacz także:

  • późnorenesansowy nagrobek Spytka Jordana w nawie północnej
  • przestronne krużganki z malowidłami i epitafiami z XV i XVI wieku
  • wizerunek Matki Bożej Pocieszenia, XVI-wieczne malowidło ścienne, jeden z najstarszych cudownych wizerunków maryjnych w Polsce (kaplica w krużgankach)

OK Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.