11. Festiwal Wawel o zmierzchu

sobota, 21 lipca 2018, 19:30

  • sobota, 21 lipca 2018, 19:30
  • sobota, 28 lipca 2018, 19:30
  • sobota, 4 sierpnia 2018, 19:30
  • sobota, 11 sierpnia 2018, 19:30
  • sobota, 18 sierpnia 2018, 19:00
  • sobota, 25 sierpnia 2018, 19:00
  • sobota, 7 lipca 2018, 10:00-14:00
  • sobota, 7 lipca 2018, 20:00
  • sobota, 14 lipca 2018, 19:30
>

W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości 11. Festiwal Wawel o zmierzchu sięga po muzykę polską: od Pękiela do Pendereckiego. Sobotnie spotkania z muzyką na zamkowych dziedzińcach – Arkadowym i Batorego – rozpoczną się 7 lipca czterogodzinnym maratonem pianistycznym, którego motywem przewodnim będą dzieła Fryderyka Chopina, oraz wieczornym koncertem, podczas którego solistów i Orkiestrę CORda Cracovia usłyszymy m.in. w Polonezie Wojciecha Kilara z filmu Pan Tadeusz, Koncercie fletowym Krzysztofa Pendereckiego i prawykonaniu zamówionego specjalnie na tę okazję utworu Pawła Malinowskiego. W lipcu czekają nas jeszcze: wieczór na wiolonczelę i fortepian z dziełami Beethovena i Chopina (14 lipca), pieśni Moniuszki i Karłowicza (21 lipca), a także koncert Octava Ensemble – zespół zaśpiewa barokowe kompozycje kapelmistrzów wawelskiej katedry: Bartłomieja Pękiela i Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego (28 lipca). A co przyniesie sierpień? Wieniawskiego i Szymanowskiego na skrzypce i fortepian (4 sierpnia), recital fortepianowy Karola Radziwonowicza (11 sierpnia), koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej (18 sierpnia), a 25 sierpnia wielkim finale gwiazda młodej polskiej pianistyki Szymon Nehring wystąpi w towarzystwie Orkiestry CORda Cracovia pod batutą Marka Mosia. Będzie po królewsku! (Barbara Skowrońska)

7 lipca 2018, 10.00-14.00, Dziedziniec Arkadowy

Maraton młodych pianistów: Maciej Kiełpiński, Klara Kraj, Małgorzata Kruczek, Mateusz Zubik

7 lipca 2018, 20.00, Dziedziniec Arkadowy

Natalia Jarząbek (flet)
Radosław Goździkowski (fortepian)
Orkiestra CORda Cracovia
Justyna Kwarcińska (dyrygent)
Bartosz Staniszewski (dyrygent)

W. Kilar Polonez z filmu Pan Tadeusz
A. Szałowski Uwertura
P. Malinowski – prawykonanie nowego utworu
K. Szymanowski IV Symfonia koncertująca
K. Penderecki Koncert fletowy

14 lipca 2018, 19.30, Dziedziniec Batorego

Rafał Kwiatkowski (wiolonczela)
Grzegorz Gorczyca (fortepian)

w programie: L. van Beethoven, F. Chopin

21 lipca 2018, 19.30, Dziedziniec Batorego

Wiktoria Zawistowska (mezzosopran)
Dawid Janowiak (bas-baryton)
Monika Płachta (fortepian)

w programie: W.A. Mozart, F. Chopin, S. Moniuszko, G. Rossini, G. Bizet, L. Bernstein

28 lipca 2018, 19.30, Dziedziniec Batorego

Octava Ensemble

w programie: B. Pękiel, G.G. Gorczycki, muzyka gospel

4 sierpnia 2018, 19.30, Dziedziniec Batorego

Krzysztof Katana (skrzypce)
Justyna Danczowska (fortepian)

w programie: L. van Beethoven, H. Wieniawski, K. Szymanowski

11 sierpnia 2018, 19.30, Dziedziniec Batorego

Karol Radziwonowicz (fortepian)

w programie: F. Chopin, I.J. Paderewski, K. Szymanowski

18 sierpnia 2018, 19.00, Dziedziniec Arkadowy

Monika Korybalska – mezzosopran
Tadeusz Szlenkier – tenor
Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej
Leszek Mieczkowski – dyrygent

w programie muzyka polska  

25 sierpnia 2018, 19.00, Dziedziniec Arkadowy

Szymon Nehring (fortepian)
Orkiestra CORda Cracovia
Marek Moś (dyrygent)

w programie: F. Chopin, E. Elgar, I.J. Paderewski, W. Kilar

Inne: wydarzenie plenerowe

Zamek królewski na Wawelu

Wawel 5

Spektakularna renesansowa rezydencja pałacowa, którą podziwiamy do dziś na wawelskim wzgórzu, powstała w wyniku przebudowy gotyckiego zamku królewskiego w pierwszej połowie XVI wieku na życzenie Zygmunta I Starego. Mieszkali tu polscy królowie z najbliższą rodziną, a w reprezentacyjnych komnatach toczyło się życie dworskie i polityczne.

Zamek imponuje otwartą przestrzenią dziedzińca arkadowego, z którego prowadzą drogi na poszczególne wystawy: Reprezentacyjne Komnaty Królewskie, Prywatne Apartamenty Królewskie, Skarbiec i Zbrojownia, Sztuka Wschodu. Dla zainteresowanych historią zamku i wzgórza w okresie wczesnego średniowiecza dostępna jest ekspozycja Wawel Zaginiony.

Zwiedzanie wnętrz zamkowych pozwala wyobrazić sobie szczegóły dawnego życia monarchów. Sale na pierwszym piętrze (Prywatne Apartamenty Królewskie) mieszczą ekspozycję nawiązującą do ich dawnego charakteru i wyposażenia. Znajdują się tutaj mieszkania królewskie, komnaty świty dworskiej, pokoje dla gości i pomieszczenia, w których monarchowie oddawali się swoim pasjom. Szczególne zainteresowania królów Polski w XVI wieku były związane z wiedzą tajemną i alchemią. W jednej z wież Zygmunt III Waza miał urządzoną pracownię, w której podobno przeprowadzał eksperymenty z udziałem wybitnego alchemika Michała Sędziwoja. Wcześniej na zamku miał działać na poły legendarny mistrz Twardowski. Podobno król Zygmunt II August kazał mu wywołać ducha swojej ukochanej, przedwcześnie zmarłej małżonki Barbary Radziwiłłówny. Spośród eksponowanych w tych wnętrzach dzieł sztuki szczególną wartość przedstawiają arrasy z unikatowej kolekcji Zygmunta II Augusta, wykonane w Brukseli w połowie XVI wieku. Jest to największy na świecie zespół tapiserii zrealizowany na zamówienie jednego władcy. W Prywatnych Apartamentach możemy podziwiać przede wszystkim arrasy pejzażowo-zwierzęce, czyli werdiury.

Zwiedzając drugie piętro zamku (Reprezentacyjne Komnaty Królewskie), wkraczamy w przestrzeń oficjalnych wydarzeń rangi państwowej, które rozgrywały się tutaj w czasach Złotego Wieku polskiej kultury. Szczególnie warto zwrócić uwagę na sale posiedzeń dwóch izb parlamentu, czyli Sejmu. Pierwsza z nich obradowała w sali zwanej dziś Senatorską. Ta największa komnata zamkowa gościła też inne ważne uroczystości państwowe i dworskie, bale, widowiska teatralne i występy muzyków, a także królewskie wesela. Na ścianach sali Senatorskiej – pokrytych kurdybanem, czyli barwioną i bogato zdobioną skórą – można podziwiać kolejne majestatyczne arrasy z kolekcji Zygmunta II Augusta, tym razem o tematyce biblijnej. Niższa izba Sejmu obradowała w sali Poselskiej zwanej także Pod Głowami od jej najbardziej charakterystycznego elementu, czyli rzeźbionych renesansowych głów umieszczonych w kasetonowym stropie. Tutaj również król przyjmował poselstwa i wydawał wyroki. Z jedną z dekoracyjnych głów, przedstawiającą kobietę z przepaską na ustach, wiąże się legenda. Gdy Zygmunt August miał pewnego dnia wydać wyrok w trudnej sprawie, głowa przemówiła ze stropu: Rex Auguste iudica iuste („Królu Auguście, sądźcie sprawiedliwie”). Jej słowom stało się zadość, ale od tamtej pory usta kobiety zasłania przepaska, aby już nigdy nie ingerowała w królewskie decyzje.

W czasie obrad Sejmu sądy królewskie odbywały się w innej reprezentacyjnej komnacie, zwanej salą Pod Orłem. Na jej ścianach, oprócz kurdybanu, możemy dziś oglądać portrety królewskie i sceny historyczne z XVII wieku. W podobnej barokowej stylistyce jest utrzymana sala Pod Ptakami, której ozdobą są marmurowy kominek projektu Giovanniego Trevano i portale z herbami dynastii Wazów. Była to ulubiona komnata Zygmunta III. Przylega do niej niewielka kaplica bogato zdobiona stiukami, w której król zwykle słuchał mszy. Gratką dla zainteresowanych militariami i rycerstwem będą z kolei sala Pod Przeglądem Wojsk – z fryzem ukazującym defiladę wojskową przed królem – i sala Turniejowa, której fryz przedstawia turniej rycerski. Malowidła, dzieło Antoniego z Wrocławia i Hansa Dürera (brata słynnego Albrechta), powstały w pierwszej połowie XVI wieku.

Zainteresowania militarne (ale nie tylko) można rozwinąć, oglądając wystawę w Skarbcu Koronnym i Zbrojowni. Najcenniejszym eksponatem jest tutaj Szczerbiec – miecz koronacyjny królów Polski o 800-letniej historii, jedna z najważniejszych pamiątek historycznych naszego kraju. Oprócz niego ekspozycja mieści wiele rodzajów broni i zbroi z różnych czasów, a także liczne trofea wojenne.

Trofea można również oglądać na wystawie Sztuka Wschodu, która gromadzi kolekcję zabytków uzyskanych w wyniku militarnych i handlowych kontaktów z krajami Bliskiego Wschodu oraz kolekcję ceramiki chińskiej. Dzieła rzemiosła artystycznego Turcji, Krymu, Kaukazu czy Iranu przez stulecia przenikały do Polski, a tutejsza obyczajowość szlachecka i dworski ceremoniał przybrały w XVII wieku rysy nieco orientalne – „sarmackie”.

OK Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.