XX Podgórskie Wschody Słońca

wtorek, 21 czerwca 2022, 04:15

  • wtorek, 21 czerwca 2022, 04:15
>

Stowarzyszenie PODGORZE.PL zaprasza już po raz dwudziesty na Podgórskie Wschody Słońca!
Wszyscy obdarzeni wyobraźnią, pragnieniem niekonwencjonalnego spędzania czasu o niekonwencjonalnych porach, miłośnicy „nowych tradycji”, tajemniczych legend, romantycy, tudzież szaleńcy znajdą swoje miejsce i pokrewne dusze na kopcu Krakusa, wspólne sprawdzając, czy prawdziwa jest legenda o pewnym wschodzie słońca.
We wtorek 21 czerwca mniej więcej ok. 4.30 stanie się zadość słynnej podgórskiej legendzie o słońcu i dwóch kopcach. Bo w legendzie stoi, iż tego właśnie dnia, stojąc na kopcu Krakusa, zobaczymy słońce wschodzące dokładnie nad kopcem Wandy. Zaś gdy wieczorem tego dnia podczas zachodu słońca staniemy na kopcu Wandy – zobaczymy słońce zachodzące za kopcem Krakusa.
Podanie to ma potwierdzać tezę, że te właśnie dwa kopce są celtyckimi znakami solarnymi. Stowarzyszenie PODGORZE.PL wraz z liczną świtą Podgórzan i nie tylko już po raz piętnasty sprawdza prawdziwość tego podania. Jak dotąd – z różnym skutkiem ;-)
Pora jest szalona, ale warto zobaczyć, jak słońce po cichutku, bezszelestnie rozświetla świat swoimi promieniami i budzi uśpionych.

Inne: wydarzenie plenerowe, wstęp wolny

Kopiec Krakusa

al. Powstańców Śląskich / ul. Wielicka

Według legendy – mogiła legendarnego założyciela Krakowa. A w rzeczywistości? Faktów znamy niewiele, zaś tajemnica goni tu tajemnicę…

Książę (według innej wersji król) Krak miał być legendarnym założycielem Krakowa. Gdy zmarł, poddani z wdzięczności za jego dobroć i sprawiedliwe rządy usypali mu mogiłę w formie kopca. Tyle mówi legenda.

Faktów znamy niewiele: pewne jest, że kopiec to najstarsza budowla w mieście, jego wysokość to 16 metrów, średnica u podstawy liczy 60 metrów, zlokalizowano go na prawym brzegu Wisły (w Podgórzu), na wapiennym wzniesieniu Krzemionek. Poza tym tajemnica goni tu tajemnicę: kiedy, dzięki komu i dlaczego powstał kopiec? Niczego nie wiemy na pewno.

Być może usypano go w VIII wieku. Wskazuje na to brązowa spinka awarska z tego okresu (Awarowie, lud koczowniczy z Azji Środkowej, przybyli na tereny Europy Wschodniej w VI wieku), którą archeolodzy odnaleźli we wnętrzu kopca. Niektórzy naukowcy łączą jednak jego powstanie z Celtami i ich kalendarzem astronomicznym, datując go na I wiek n.e. Wskazywać na to ma wzajemne położenie kopców Krakusa i oddalonego o 10 km Wandy (w Nowej Hucie).

W czasach przedchrześcijańskich kopiec był przypuszczalnie miejscem słowiańskich zaduszek, obchodzonych wiosną. Oddawano tu cześć zmarłym i urządzano stypy. Tradycja świętowania na i przy kopcu przeniosła się w czasy chrześcijańskie, a uroczystości zamieniły się w festyn. Podczas zabaw palono tu ogniska, urządzano zawody szermiercze, a biednym ze szczytu kopca rzucano jedzenie i pieniądze. Ten odpust, odbywający się do dziś we wtorek po Wielkanocy tutaj oraz przy kościółku św. Benedykta na sąsiednim wzgórzu Lasoty, nosi nazwę Rękawka. Językoznawcy odnoszą tę nazwę do czeskiego rakew (trumna) lub serbskiego raka (grób), co mogłoby potwierdzać, że kopiec był miejscem kultu zmarłych przodków lub po prostu grobem. Natomiast tradycja mówi, że poddani Kraka nosili ziemię na jego mogiłę w rękach i rękawach, co uwieczniła nazwa.

Wciąż jednak nic nie wiemy na pewno. Mityczny założyciel Krakowa pilnie strzeże swoich sekretów...

Ogólnodostępny

OK Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.